Artykuły

Czy trudno być pośrednikiem nieruchomości w Polsce?

  • Autor: BSM
  • Data: 2012-06-29
  • Liczba odsłon: 17807

Czy trudno być pośrednikiem nieruchomości w Polsce?

Zawód pośrednika nieruchomości ma w Polsce niespełna kilkunastoletnią historię, co sprawia, że dopiero uczymy się tej profesji. W społeczeństwie nie wiedzieć, czemu wywołuje dość skrajne opinie! Niestety często, zawód ten postrzegany jest negatywnie a fora internetowe pełne są wpisów niezadowolonych klientów. Brak tam jednak konkretnych zarzutów a sami autorzy wpisów, występują anonimowo – trudno, więc przyjąć krytykę, jako konstruktywną. Sami pośrednicy swoją pracę oceniają, jako niełatwą i pełną zaskakujących zdarzeń.

Pośrednicy KNC, także o wykonywanej profesji mówią różnie:

Marcin Rzepka - w zawodzie od 2 lat, absolwent Małopolskiej Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Tarnowie.

- Praca pośrednika nieruchomości na pewno nie należy to najprostszych. Wymaga pewnych predyspozycji, bez których okaże się bezowocna. Do tych cech na pewno należą: pewność siebie, uczciwość, umiejętność rozwiązywania trudnych sytuacji, dar przekonywania itp. Praca pośrednika w Polsce, choć trudna sprawia przyjemność i daje satysfakcję. W dobie dużej konkurencji wymaga poświęcenia oraz większej czujności na zmiany popytu rynkowego. Jeśli lubimy to, co robimy, to na pewno żadna zaistniała sytuacja nie okaże się bez wyjścia. Jak powiedział Thomas Alva Edison: "Nie przepracowałem ani jednego dnia w swoim życiu? Wszystko, co robiłem, to była przyjemność...". – I to jest moja dewiza w pracy pośrednika nieruchomości.

Monika Noga - w zawodzie od 2 lat, absolwentka Akademii Górniczo – Hutniczej w Krakowie.

- Uzyskanie licencji pośrednika nieruchomości w Polsce nie jest bardzo trudne, ale wymaga sporo czasu i nakładów finansowych. Ja, by móc zająć się tą dziedziną i być licencjonowanym pośrednikiem, musiałam ukończyć trwające 1 rok studia podyplomowe, które kosztowały mnie ok. 3000 zł a potem odbyć pół roczną praktykę zawodową, która również nie była tania, bo zapłaciłam za nią ok. 2500zł. Dziś jednak z całym przekonaniem mogę stwierdzić, że warto było wydać te pieniądze i poświęcić czas na studia, bo robię to, co lubię i co sprawia mi satysfakcję. A że czasami nie jest łatwo? Cóż, w każdy zawód wpisany jest trud i radość, serdeczni, mili klienci i ci wiecznie niezadowoleni, którzy pośredników oceniają negatywnie. Ja swoją pracę wykonuję uczciwe i jestem zawsze pełna zaangażowania, dlatego ogromnie cieszę się z każdego: dziękuję.

Autor: BSM
Wyrażamy zgodę na publikowanie całego lub części dokumentu z podanym zródłem informacji: dane pochodzą z serwisu nieruchomości www.wsn.pl.