Artykuły

Jakość ma znaczenie! Wysokie standardy w krakowskim biurze KNC Global Real Estate

  • Autor: BSM
  • Data: 2012-05-18
  • Liczba odsłon: 18323

Jakość ma znaczenie! Wysokie standardy w krakowskim biurze KNC Global Real Estate

Targi w TarnowieDecyzja o prowadzeniu własnego biura nieruchomości przewróciła poniekąd życie Judyty Młynarczyk do góry nogami. Po otwarciu firmy dużą część swojego życia musiała podporządkować tylko pracy, która jak mniema już wkrótce zacznie przynosić wymarzone efekty. Nie zawsze było łatwo ale nie poddała się i dziś prowadząc swoje biuro stara się przekonać swoich klientów, że jakość ma znaczenie!

- Prowadzi Pani w Krakowie biuro nieruchomości. Skąd pomysł na taką działalność?

- Pomysł prowadzenia tego typu działalności był związany z kierunkiem studiów, które ukończyłam ( prawo) oraz z moim doświadczeniem zawodowym które zdobyłam pracując w kancelarii notarialnej. Dodatkowym atutem, który spowodował, że zdecydowałam się na otwarcie biura właśnie w takim okresie był lokal położony w ścisłym centrum miasta, który idealnie pasował pod tego typu działalność i który miałam możliwość wynająć.

- Jak wyglądały początki działalności?

- Początki działalności nie były łatwe - jak chyba za każdym razem przy otwieraniu czegoś nowego, poniekąd obcego. Trzeba było podporządkować soje życie prywatne wielu nowym obowiązkom, skompletować zespół pracowników, dostosować lokal do ustawowych wymogów oraz obmyślić dobry biznes plan całej działalności.

- Co było dla Pani największą trudnością w momencie startu firmy?

- Największą trudnością było skompletowanie dobrego, mocnego i przede wszystkim stałego zespołu pracowników. Dodatkowo na samym początku mieliśmy bardzo małą bazę własnych nieruchomości - musieliśmy podwoić siły, aby jak najszybciej stworzyć jak najszerszą ofertę dla naszych klientów. Musiałam podjąć liczne decyzje, na jakich rodzajach nieruchomości będziemy się skupiać w naszej pracy, jakie portale ogłoszeniowe wybrać do promowania naszych nieruchomości, które z gazet mają największą rzesze odbiorców. Musiałam poznać również rynek - potencjalnych kupujących i sprzedających, aby obrać pewną strategię działania. Nie będę również ukrywać, że początki prowadzenia firmy związane są z dużymi nakładami finansowymi...

- Działa Pani na krakowskim rynku nieruchomości, o którym mówią, że nie należy do łatwym i na którym konkurencja jest duża. Jak Pani może scharakteryzować ten rynek?

- Krakowski rynek jest dość specyficzny, aczkolwiek transakcje z Krakusami są bardzo owocne i często dużo łatwiejsze od innych. Największą wadą tego rynku jest nie tylko duża konkurencja, a niestety pewne procedury, systemy pracy i prowizji, które wprowadzają inne biura nieruchomości i do których przyzwyczaja się klientów. Zauważyłam, że niestety dość często dla Sprzedającego nie ma znaczenia, jakość świadczonych usług przez dane biuro nieruchomości czy jego renoma, przez co powierzają sprzedaż swojej nieruchomości wielu biurom, wychodząc z założenia, że im więcej tym lepiej i mając nadzieję, że komuś po prostu uda się nieruchomość sprzedać. A więcej najczęściej nie znaczy jednak lepiej...

- Pani Judyto, czy zdradzi nam Pani, jakie argumenty przeważyły podczas podejmowania decyzji o wyborze właśnie sieci KNC, w której Pani działa, spośród pozostałych sieci franczyzowych?

- Do wyboru sieci KNC przekonały mnie dogodne warunki współpracy, które zostały mi zaproponowane, pewne standardy i procedury, które latami musiałabym wypracowywać sama, a także system rekrutowania pracowników dla danego oddziału przez sieć. Dodam również, że rok temu otwierając biuro KNC byłam jedynym franczyzobiorcą w Krakowie i pobliskim terenie – dzięki czemu miałam możliwość wprowadzenia na ten rynek nowej jakości usług,którą sieć KNC promuje. Przyznam, że nie chciałam być kolejnym biurem w Krakowie danej sieci, a jednostką która przyciągnie tych klientów, którzy mieli do czynienia z naszą siecią w innych miastach i którym skuteczność, wysokość świadczonych usług i profesjonalizm tej firmy jest już znany.

- Są korzyści i są minusy działania w sieci. Wymieni Pani jakieś ?

- Wśród korzyści należy wymienić: bazę innych biur nieruchomości z której można korzystać, rozpoznawalność marki, rekrutację pracowników, system do wprowadzania nieruchomości który bezpłatnie otrzymałam, wzory umów konieczne do pracy - na bieżąco aktualizowane z obowiązującym stanem prawnym, możliwość "podejrzenia" pracy w innych biurach nieruchomości, które osiągnęły sukces i możliwość wprowadzenia podobnych procedur do własnej placówki, reklamę w innych miastach, wspólne ponoszenie kosztów reklamy, pomoc i wsparcie franczyzodawcy. Minusem dla mnie są koszty dodatkowe związane np. ze szkoleniami. Myślę również, że przy tak dużej ilości biur, franczyzodawcy nie ma wystarczająco dużo czasu, aby poświęcić go każdej z placówek, ale w przypadku KNC wiem, że już wkrótce ma się to zmienić i z tego się cieszę.

- Jakie oczekiwania ma Pani w stosunki do 2012 roku? I czego by Pani sobie życzyła?

- Liczę, że dzięki zmianą, które obecnie przeszło nasze biuro skuteczność sprzedaży i wynajmów w 2012 roku będzie jeszcze większa. Liczę również, że liczba Kupujących wzrośnie a rynek kredytowy i walutowy na tyle się ustabilizuje, że przyciągnie nowych zainteresowanych. Liczę również na to, że z miesiąca na miesiąc będziemy mieć coraz większe grono stałych pracowników i że wielu klientów, którym pomogliśmy w tamtym roku powróci do nas i ponownie skorzysta z naszych usług. Mam też nadzieję, że 2012 rok z uwagi na moje życie prywatne i zawodowe będzie jednym z ważniejszych...

- Bardzo dziękuję za rozmowę.

KNC oddział w Krakowie KNC oddział w Krakowie KNC oddział w Krakowie

 

Autor: BSM.
Wyrażamy zgodę na publikowanie całego lub części dokumentu z podanym zródłem informacji: dane pochodzą z serwisu nieruchomości www.wsn.pl.