Artykuły

Służebność czy droga konieczna?

  • Autor: "Mieszkaj w Polsce" - BSM
  • Data: 2010-06-30
  • Liczba odsłon: 28394

Służebność czy droga konieczna?

Nieuregulowany stan prawny dróg dojazdowych do nieruchomości, jest często spotykanym problemem, niejednokrotnie uniemożliwiającym jej sprzedaż. Kto bowiem z nas nabędzie nieruchomość, do której nie ma dojazdu i świadomie narazi na problemy w przyszłości?

Kiedy przygotowujemy transakcję i stan dróg dojazdowy jest niejasny, nasi klienci niejednokrotnie przekonują nas słowami:

- Droga jest i zawsze była, bo jeszcze mój dziadek nią jeździł!

I mają tu na myśli istniejące szlaki drożne, które wykorzystują jako dojazd od wielu pokoleń, nie mając świadomości, że jeżdżą po prostu po działkach swoich sąsiadów, wykorzystując dobrosąsiedzkie stosunki.

Co jednak stanie się, gdy sąsiad zmieni zdanie i nie zezwoli na swobodny przejazd?

W świetle takich stanów prawnych - zostajemy bez dojazdu, przez co nie możemy swobodnie korzystać z własnej nieruchomości.

Aby ustrzec się przed taką sytuacją konieczne jest ustanowienie służebności przejazdu, bo jest to najlepszy instrument prawny, który poprawia sytuację właściciela nieruchomości, dając mu pełną swobodę w jej korzystaniu.

Ustanowienie służebności przejazdu odbywa się poprzez przyznanie właścicielowi uprawnień do korzystania w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, poprzez służebność przejazdu, przechodu i przegonu, co po prostu oznacza, że mamy prawo przejścia czy przejazdu przez czyjąś działkę, aby dostać się do swojej nieruchomości. Zgodnie z kodeksem cywilnym służebność pozostaje w mocy niezależnie od tego, kto jest w danej chwili właścicielem nieruchomości władającej i obciążanej, przez co wiąże wszystkich kolejnych następców, którzy dysponować będą prawem do nieruchomości. Służebność przejazdu ustanawia się w formie aktu notarialnego, a do umowy przedłożyć należy: aktualny odpis z księgi wieczystej, wyry z mapy ewidencyjnej oraz wypis z rejestru gruntów nieruchomości władającej i obciążanej. Za sporządzenie umowy notariusz pobierze kwotę około 850 zł, na co składa się taksa notarialna oraz opłata sądowa. Najczęściej za ustanowienie służebności władający płaci właścicielowi nieruchomości obciążanej jednorazowe wynagrodzenie w wysokości od 1 000 do 3000 złotych. Taka jednak forma uregulowania dojazdu, możliwa jest przy obopólnej, sąsiedzkiej zgodzie.

Gdy jednak porozumienia zabraknie jedyną formą zagwarantowania sobie dojazdu jest ustanowienie służebności drogi koniecznej. Organem uprawnionym do podjęcia decyzji o powstaniu służebności jest sąd, który orzeknie jak drogę przeprowadzić, aby odbyło się to jak najmniejszym obciążeniem gruntów oraz określi wysokość wynagrodzenia należnego właścielowi nieruchomości obciążanej, co stanowić ma niejako rekompensatę za obniżenie wartości nieruchomości wskutek powstałego obciążenia. Z praktyki wiem, że procedura ustanowienia drogi koniecznej trwać może nawet kilka miesięcy i co ważne jest dość kosztowna. Sąd, bowiem powołuje biegłego, który przygotowuje możliwe warianty przebiegu drogi, a wynagrodzenie biegłego wynosić może nawet kilka tysięcy złotych. Jak mówi stare polskie przysłowie: "Zgoda buduje, niezgoda rujnuje", dlatego też warto czasami pójść na ustępstwa, zgodnie określić przebieg służebności, aby ustrzec się przed koniecznością czasochłonnego, kosztownego i sądowego ustanowienia drogi koniecznej.

Autor: BSM. - dyrektor KNC Nieruchomości w Tarnowie
Wyrażamy zgodę na publikowanie całego lub części dokumentu z podanym źródłem informacji: dane pochodzą z serwisu nieruchomości www .wsn .pl.