Artykuły

Polski rynek nieruchomości Raport za 2004 r. PFRN

  • Autor: Rafał Stec
  • Data: 2005-05-17
  • Liczba odsłon: 11132

Rok 2003 na polskim rynku nieruchomości przebiegał pod znakiem przystąpienia do Unii Europejskiej. Procesy dostosowawcze odbiły swoje piętno również na tym segmencie gospodarki. Dwie przesłanki wywołały ruch na rynku nieruchomości na przełomie 2003 i 2004 roku. Pierwszą z nich była zmian stawki VAT na materiały budowlane - z poziomu 7 % na 22 %. Rynek zareagował bardzo żywiołowo. Nastąpił gwałtowny wzrost liczby zawieranych transakcji kupna-sprzedaży nieruchomości (szczególnie mieszkań) oraz materiałów budowlanych. Dużą popularnością cieszyły się rozpoczęte budowy domów jednorodzinnych, albo umowy z dveloperami na inwestycje kończące się w roku obecnym, a zaliczkowane przed 1 maja 2004 roku. Jeśli dołożyć do tego obrazu fakt, iż większość zakupów odbywała się z wykorzystaniem środków kredytowych, często pośpiesznie udzielanych, to efekty tych działań na rynku będą widoczne na przestrzeni trzech kolejnych lat. Zadłużanie się społeczeństwa bez wyraźnego wzrostu gospodarczego i stabilizacji dochodów gospodarstw domowych może okazać się dużym zagrożeniem w trudnym dla naszego kraju czasie "wyrównywania" poziomu gospodarczego do wymogów unijnych. Już pierwszy miesiąc po akcesji przyniósł ostudzenie rynku. W kolejnych należy oczekiwać nadpodaży powierzchni biurowej oraz nowych mieszkań. Drugim elementem, który wywołał ożywienie na rynku nieruchomości jest przeświadczenie, że na wzór Hiszpanii ceny nieruchomości gwałtownie wzrosną. Nie jest to oczywiście założenie błędne, ale pod warunkiem, że tak jak w Hiszpanii czy Irlandii wzrost cen nieruchomości będzie bezpośrednio powiązany ze wzrostem gospodarczym. Spekulacyjny wzrost cen na rynku nieruchomości może dotyczyć nieruchomości rolnych (z uwagi na dopłaty unijne oraz ciągle korzystne warunki ubezpieczeń społecznych). Nie należy jednak zapominać, że dla inwestora na rynku nieruchomości nie tyle niska cena jest atrakcyjna, co wysoka stopa zwrotu z tej inwestycji. W 2003 r. tempo wzrostu gospodarczego było znacznie wyższe niż w roku poprzednim. Produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 8,7 % wyższym niż przed rokiem. Jej wzrost wystąpił w większości województw (z wyjątkiem woj. łódzkiego), najwyższy w woj. świętokrzyskim, dolnośląskim i śląskim. W 12 województwach odnotowano spadek produkcji sprzedanej budownictwa, najgłębszy w woj. świętokrzyskim, dolnośląskim i zachodniopomorskim. Sytuacja finansowa badanych przedsiębiorstw w 2003 r. poprawiła się w stosunku do poprzedniego roku. Odnotowano większy przyrost przychodów z całokształtu działalności niż kosztów. W 2003 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było o 3,6 % niższe niż przed rokiem. Spadek zatrudnienia wystąpił w 15 województwach, najgłębszy w woj. zachodniopomorskim, lubuskim i śląskim. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w 2003 r. było o 3,1 % wyższe niż przed rokiem. Wzrost wynagrodzeń odnotowano we wszystkich województwach, najwyższy w woj. wielkopolskim, podlaskim i śląskim. Bezrobocie rejestrowane spadło w skali roku o 1,3 %. W 14 województwach odnotowano jego spadek, najgłębszy w woj. podlaskim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim. Stopa bezrobocia rejestrowanego w końcu grudnia 2003 r. wyniosła 20,0 %. Wysoki poziom stopy bezrobocia utrzymywał się w woj. warmińsko-mazurskim, zachodniopomorskim i lubuskim. W 2003 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 4590,9 tys. osób i było o 3,6 % niższe niż przed rokiem. Spadek zatrudnienia wystąpił w 15 województwach, najgłębszy &8211; w woj. zachodniopomorskim (o 11,0 %), lubuskim (o 7,1 %) i śląskim (o 6,9 %). Jedynie w woj. dolnośląskim odnotowano wzrost o 0,2 %. Przeciętne zatrudnienie w budownictwie w 2003 r. było niższe niż przed rokiem o 16,1 % i wyniosło 353,9 tys. osób. Spadek wystąpił we wszystkich województwach, najgłębszy w woj. śląskim (o 24,8 %), zachodniopomorskim (o 22,5 %), świętokrzyskim (o 22,1 %) i dolnośląskim (o 22,0 %), a najmniejszy w woj. mazowieckim (o 7,3 %) i łódzkim (o 7,5 %). Przeciętne zatrudnienie w obsłudze nieruchomości i firm; nauce w 2003 r. było wyższe niż przed rokiem o 2,3 % i wyniosło 421,4 tys. osób. Wzrost wystąpił w 9 województwach (największy w woj. dolnośląskim i podlaskim). W pozostałych województwach wystąpił spadek zatrudnienia, najgłębszy odnotowano w woj. zachodniopomorskim i kujawsko-pomorskim. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w 2003 r. wyniosło 2324,46 zł i było o 3,1 % wyższe niż przed rokiem. Wzrost wynagrodzeń odnotowano we wszystkich województwach, a wyższy niż średnio w kraju wystąpił w woj. wielkopolskim (4,4 %), podlaskim (3,9 %), śląskim (3,6 %), mazowieckim i podkarpackim (po 3,5 %). Najmniejszy wzrost wynagrodzeń odnotowano w woj. świętokrzyskim, małopolskim i warmińsko-mazurskim (odpowiednio o 0,9 %, 1,6 % i 1,8 %). Najwyższy poziom przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w 2003 r. zanotowano w woj. mazowieckim (o 29,6 % wyższy niż średnio w kraju) i śląskim (o 6,2 %). W pozostałych województwach wynagrodzenia były niższe niż przeciętnie w kraju, w tym w woj. podkarpackim, lubuskim i lubelskim &8211; o ponad 17 %. Ceny towarów i usług konsumpcyjnych ogółem w okresie trzech kwartałów 2003 r. w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku wzrosły o 0,6 % (wobec odpowiednio 2,3 % przed rokiem). Najszybciej rosły ceny w woj. mazowieckim (0,9 %), w wyniku m. in. wyższego niż średnio w kraju wzrostu cen towarów i usług związanych z mieszkaniem (3,0 % wobec 2,8 %), zdrowiem (2,5 % wobec 2,3 %), rekreacją i kulturą (2,5 % wobec 1,8 %), a także mniejszego niż przeciętnie w kraju spadku cen żywności i napojów bezalkoholowych (1,7 % wobec 1,9 %). W woj. mazowieckim, jako jedynym, odnotowano niewielki wzrost cen odzieży i obuwia (o 0,1 %), przy spadku tych cen średnio na terenie Polski o 2,2 %. W skali zbliżonej do przeciętnej w kraju podniesiono ceny w woj. łódzkim, podkarpackim, podlaskim i pomorskim (po 0,6 %). W woj. świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim ceny konsumpcyjne w okresie trzech kwartałów 2003 r. pozostały przeciętnie na poziomie notowanym w analogicznym okresie 2002 r. Wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem w kraju w III kwartale 2003 r. w stosunku do analogicznego kwartału poprzedniego roku wyniósł 0,8 % (wobec odpowiednio 1,3 % przed rokiem). Największy wzrost cen konsumpcyjnych odnotowano w woj. dolnośląskim i lubuskim (po 1,1 %), w wyniku m. in. wyższego niż średnio w kraju wzrostu cen artykułów i usług związanych ze zdrowiem (odpowiednio 1,7 % i 1,9 % wobec 1,5 %), transportem (3,6 % i 4,8 % wobec 3,4 %), a także rekreacją i kulturą (2,5 % i 2,9 % wobec 1,8 %). W woj. dolnośląskim nieco więcej niż przeciętnie w kraju wzrosły ceny żywności i napojów bezalkoholowych (0,2 % wobec 0,1 %), a w woj. lubuskim odnotowano najwyższy na obszarze Polski wzrost cen związanych z mieszkaniem (3,6 % wobec 2,4 %). Wyższą niż przeciętna dla Polski dynamikę cen konsumpcyjnych odnotowano również w woj. małopolskim &8211; o 1,0 %, w wyniku m. in. większego niż ogółem dla kraju wzrostu cen żywności i napojów bezalkoholowych (0,5 % wobec 0,1 %) oraz cen związanych z transportem (4,1 % wobec 3,4 %). Powyżej średniej krajowej wzrosły także ceny konsumpcyjne w woj. mazowieckim, pomorskim i wielkopolskim (po 0,9 %), na co wpłynął wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych oraz cen w zakresie transportu (woj. pomorskie i wielkopolskie), zdrowia oraz rekreacji i kultury (woj. pomorskie i mazowieckie). W województwach łódzkim i podkarpackim ceny wzrosły w skali zbliżonej do obserwowanej przeciętnie w kraju &8211; o 0,8 %. Najniższy wzrost cen konsumpcyjnych odnotowano w woj. świętokrzyskim (o 0,2 %), w wyniku m. in. znacznego spadku cen żywności i napojów bezalkoholowych (o 0,7 %, przy wzroście średnio w Polsce o 0,1 %). Ceny towarów i usług związanych z mieszkaniem [1] wzrosły na terenie kraju przeciętnie o 2,4 %, w tym najwyższą dynamikę cen odnotowano w woj. lubuskim (3,6 %), gdzie najwięcej na terenie kraju podrożały opłaty za zaopatrywanie w wodę (o 12,9 % wobec 6,6 % średnio w kraju), nośniki energii (o 4,7 % wobec 2,5 %), w tym centralne ogrzewanie (o 12,5 % wobec 3,1 %). Relatywnie wysoko wzrosły ceny w zakresie mieszkania również w woj. śląskim (o 3,2 %), na co wpłynęły większe niż przeciętnie w kraju podwyżki opłat za usługi kanalizacyjne (o 13,5 % wobec 10,0 %), wywozu śmieci (o 9,1 % wobec 3,3 %), a także za nośniki energii (4,0 % wobec 2,5 %). Najmniej wzrosły opłaty w zakresie mieszkania w woj. świętokrzyskim (o 1,7 %) oraz pomorskim (o 1,8 %). W 2003 r. oddano do użytku 162,6 tys. mieszkań, tj. o 66,6 % więcej niż przed rokiem. Wzrost wystąpił we wszystkich województwach, a największy w woj. podkarpackim, małopolskim i opolskim. W budownictwie indywidualnym przekazano 117,9 tys. mieszkań, tj. o 124,8 % więcej niż przed rokiem. Wzrost wystąpił we wszystkich województwach, największy w woj. małopolskim podkarpackim i opolskim. Największym udziałem budownictwa indywidualnego w ogólnej liczbie przekazanych mieszkań charakteryzowały się woj. podkarpackie, łódzkie oraz świętokrzyskie. W 2003 r. spółdzielnie mieszkaniowe oddały do użytku 12,1 tys. mieszkań, tj. o 21,7 % mniej niż przed rokiem. Spadek odnotowano w 11 województwach, największy w woj. opolskim (o 88,1 %), dolnośląskim (o 56,5 %) i łódzkim (o 48,3 %). Więcej mieszkań spółdzielczych niż przed rokiem oddano do użytku m. in. w woj. lubuskim (o 44,1 %), kujawsko-pomorskim (o 41,7 %) oraz podlaskim (o 24,7 %). Liczba mieszkań oddanych do użytku w budownictwie przeznaczonym na sprzedaż lub wynajem w 2003 r. wyniosła 23,9 tys. (o 8,9 % więcej niż przed rokiem). Wzrost odnotowano w 10 województwach, największy w woj. dolnośląskim (o 74,3 %) i opolskim (o 70,5 %). Największy spadek liczby oddanych mieszkań w tej formie budownictwa wystąpił w woj. podkarpackim (o 85,1 %), łódzkim (o 82,5 %) i świętokrzyskim (o 55,3 %). Przeciętna powierzchnia użytkowa 1 mieszkania oddanego do użytku w 2003 r. wyniosła 115,8 m2. Największe mieszkania oddano do użytku w woj. łódzkim (134,9 m2), świętokrzyskim (131,6 m2), śląskim (131,l m2) oraz podkarpackim (126,8 m2), a najmniejsze w woj. mazowieckim (101,7 m2), zachodniopomorskim (102,6 m2) i warmińsko-mazurskim (103,7 m2). W 2003 r. wydano pozwolenia na budowę 92,6 tys. mieszkań (o 18,0 % więcej niż przed rokiem). Wzrost odnotowano w 13 województwach, największy w woj. lubelskim (o 73,0 %) i warmińsko-mazurskim (o 70,0 %). W budynkach realizowanych przez osoby fizyczne wydano pozwolenia na budowę 64,6 tys. mieszkań (o 54,8 % więcej niż przed rokiem). Wzrost liczby mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia inwestorom indywidualnym odnotowano we wszystkich województwach, największy w woj. warmińsko-mazurskim (o 110,6 %), lubuskim (o 82,1 %) i śląskim (o 80,4 %). Zatrudnienie w sektorze obsługującym rynek nieruchomości zwiększyło się w 2003 roku w porównaniu do roku poprzedniego i wynosi 421 394 osób (przy 357 852 osób w 2002 r.). W większości województw nastąpił wzrost zatrudnienia w sektorze obsługi nieruchomości. Liczbę pracujących w tym sektorze pokazuje mapa 1.1. Podobnie jak w latach ubiegłych największe zagęszczenie osób zajmujących się rynkiem nieruchomości występuje w województwie mazowieckim 23,6 (w 2002 roku było 24,3) i dolnośląskim 17,3 w przeliczeniu na 1000 mieszkańców. Najmniej osób zatrudnionych jest w województwach wschodniej Polski: lubelskim, podlaskim, warmińsko-mazurskim oraz świętokrzyskim. Najliczniej reprezentowanymi przez obsługę nieruchomości regionem kraju są województwa centralnej i południowo-zachodniej Polski.

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GUS. Mapa 1.1. Liczba osób pracujących w sektorze rynku nieruchomości według województw w 2003 roku
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GUS. Rysunek 1.7. Mieszkania oddane do użytku według inwestorów w województwach w Polsce w 2003 roku System finansowania budownictwa mieszkaniowego wpływa na strukturę budowanych mieszkań. Po wzroście w 2001 roku udziału budownictwa przeznaczonego na wynajem o ponad 36 %, nastąpił spadek w 2002 roku, a w 2003 roku osiągnął poziom udziału 14,7 % w efektach budownictwa ogółem. Na przestrzeni ostatnich trzech lat systematycznie wzrasta udział budownictwa indywidualnego w ogólnych efektach z pułapu 40,3 % do 72,5 % w 2003 roku. Następuje w tym samym czasie wyraźny spadek inwestycji w budownictwie spółdzielczym z 27,8% w 2000 roku, 24,3 % w 2001 roku, 13,8 % w roku 2002 do 7,4 % w 2003 roku. Taki spadek parametrów oznacza zmierzch budownictwa spółdzielczego w Polsce oraz dalszy dynamiczny rozwój najpoważniejszego inwestora na rynku &8211; inwestora indywidualnego.
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GUS. Rysunek 1.8. Mieszkania oddane do użytku w Polsce w 2003 roku według form budownictwa Duża rozbieżność jest również w odniesieniu do długości cyklu inwestycyjnego w zależności od inwestora. Na przestrzeni ostatnich lat zauważyć można wydłużający się cykl inwestycyjny w każdym segmencie budownictwa mieszkaniowego (rysunek 1.9). Średni czas realizacji budynków mieszkalnych w Polsce wyniósł w 2002 roku 48,5 miesiąca, podczas gdy w latach ubiegłych 53,1 miesięcy (w 2001 roku) oraz 50,1 (w 2000 roku). Natomiast w 2003 roku zaledwie 48,5 miesiąca, co można tłumaczyć przyśpieszeniem z uwagi na zmianę VAT, a za nią &8211; wzrost cen na materiały i usługi budowlane. Wydłużenie cyklu zazwyczaj jest związane z dostosowywaniem inwestycji do popytu na mieszkania oraz sposobu finansowania. W budownictwie spółdzielczym cykl ten wyniósł w 2003 roku 38,5 miesiąca, podczas gdy wcześniej w 2002 roku 35,7 miesiąca, czyli o 7 miesięcy dłużej budowano niż w 2001 roku (28,6 miesięcy) i jest to zdecydowanie dłuższy okres budowy na tle lat ubiegłych. Najdłuższy cykl inwestycyjny jest w budownictwie indywidualnym (84,7 miesiąca w 2003 roku), co związane jest z etapowym prowadzeniem budowy w miarę gromadzonych środków. Jest to cykl dwukrotnie dłuższy niż w budownictwie prowadzonym przez instytucje lub developerów (spółdzielnie mieszkaniowe, spółki czy TBS), często zasilane ze środków kredytowych lub finansowane ze środków własnych, a zatem z koniecznością szybkiego zwrotu zaangażowanych kapitałów.
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GUS. Rysunek 1.9. Przeciętny cykl realizacji budynków mieszkalnych wielorodzinnych według form budownictwa w Polsce w 2003 roku (w miesiącach) Niepokojącym zjawiskiem, którego efekty widoczne będą w latach następnych jest malejąca liczba pozwoleń na budowę oraz liczba rozpoczętych inwestycji mieszkaniowych (zobacz rysunek 1.10). We wszystkich województwach liczba rozpoczętych inwestycji jest mniejsza od zakończonych. Zazwyczaj mniejsza jest również liczba mieszkań, na które wydano pozwolenia od tych, których budowę rozpoczęto. Nakładając na to zjawisko wysoki poziom zaspokojenia popytu na mieszkania przed pierwszym maja, może oznaczać to zahamowanie inwestycji mieszkaniowych w latach kolejnych.
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych GUS. Rysunek 1.10. Liczba mieszkań oddanych do użytku, których rozpoczęto budowę oraz na które wydano pozwolenie w 2003 roku Najintensywniej budownictwo mieszkaniowe rozwija się w województwie mazowieckim, w którym oddano dziesięciokrotnie więcej mieszkań do użytku niż w województwie opolskim (najmniej w Polsce). W województwie małopolskim oddano do użytku trzykrotnie więcej mieszkań niż uzyskano w tym samym czasie nowych pozwoleń na budowę czy inwestycji których budowę rozpoczęto. Oznacza to szacunkowo o 30 % mniejsze efekty budownictwa w kolejnym roku w tym województwie. Mieszkania oddane do użytku w województwie mazowieckim i małopolskim to 32 % ogółu oddanych w tym okresie do użytku mieszkań. Natomiast 21 % wszystkich rozpoczętych w 2003 roku inwestycji mieszkaniowych miało miejsce w województwie mazowieckim. Podobnie, bo aż 18,5 % wydanych pozwoleń na budowę mieszkań w Polsce miało miejsce w województwie mazowieckim. Na rysunku 1.11 przedstawiono liczbę zawartych transakcji w Polsce w latach 1990&8211;I półrocze 2003. Po intensywnym obrocie nieruchomościami w latach 1990&8211;1995 widoczne jest w dalszym ciągu osłabienie koniunktury na rynku nieruchomości. Ze stanu równowagi pomiędzy transakcjami rynkowymi i pozarynkowymi w roku 1990, od 1997 roku widoczny jest spadek liczby transakcji na rynku nieruchomości we wszystkich segmentach tego rynku oraz we wszystkich województwach. Liczba transakcji rynkowych jest w 2003 roku zbliżona do pułapu transakcji pozarynkowych, realizowanych na przestrzeni ostatniego dziesięciolecia. Zauważyć należy, iż w dalszym ciągu 2/3 ogólnej liczby transakcji stanowią transakcje realizowane przez podmioty nie związane bezpośrednio z samorządem czy majątkiem Skarbu Państwa. Systematycznie zatem spada również liczba transakcji w przeliczeniu na 1000 mieszkańców: w 1998 roku 16,4, w 2001 roku 13,3. Jest to poziom poniżej przeciętnej w krajach o rozwiniętej gospodarce rynkowej. W 2002 roku w dalszym ciągu spadała liczba zawieranych transakcji, a przeważały w dalszym ciągu transakcje mieszkaniowe.
Źródło: Wielkość i podmioty polskiego rynku nieruchomości, Raport za 2001 rok oraz I półrocze 2002. IGM, Kraków, wrzesień 2002 r. Kałkowski L.: Rynek nieruchomości w Polsce w I półroczu 2003. Świat Nieruchomości. Zarządca. Doradca nr 41/2003. Rysunek 1.11. Rynek nieruchomości w Polsce - struktura aktów notarialnych w latach 1990&8211;I półrocze 2003. Problem sprzedaży nieruchomości cudzoziemców nabrał szczególnego znaczenia w przededniu wejścia Polski do Unii Europejskiej. Na rysunku 1.12 pokazano zmiany w czasie sprzedanych cudzoziemcom powierzchni gruntów w tys. ha. W 2003 roku sprzedano dziewięciokrotnie więcej gruntów niż na początku lat dziewięćdziesiątych, ale jednocześnie zanotowano tendencje spadkową w stosunku do lat 1998-1999, w których polskie grunty cieszyły się największym zainteresowaniem cudzoziemców. Na sytuację tą z pewnością miała wpływ ustawa ograniczająca nabywanie gruntów rolnych przez cudzoziemców.
Źródło: Sprawozdanie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z realizacji ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców w 2003 roku, Warszawa 2004. Rysunek 1.12. Zakup nieruchomości gruntowych w Polsce przez cudzoziemców w latach 1990-2003. W ujęciu przestrzennym najwięcej zezwoleń na zakup gruntu udzielono w 2002 roku w województwie mazowieckim (1054 ha), wielkopolskim (747 ha) i śląskim (514 ha). Najmniej w województwach na granicy wschodniej kraju. Zezwolenia na zakup gruntów rolnych dominowały również w województwach śląskim (94,0 ha), wielkopolskim (66,1 ha) i podlaskim (61,7 ha) oraz w województwie zachodniopomorskim (54,3 ha). W roku 2003 najwięcej pozwoleń wydano w województwach: zachodniopomorskim (dobre grunty rolne pierwszej klasy) i małopolskim. Z prezentowanej mapy (mapa 1.2) widać, że w 2002 roku wydano najmniej zezwoleń na zakup nieruchomości przez cudzoziemców w pasie południowo-wschodnim kraju, czyli województwach lubelskim, podkarpackim, świętokrzyskim, kujawsko-pomorskim oraz małopolskim. Natomiast w roku 2003 najmniej pozwoleń uzyskali cudzoziemcy w województwach lubelskim, podkarpackim i podlaskim. W 2003 roku pięciokrotnie częściej na zakup gruntów za zezwoleniem decydowały się firmy (ponad 180 podmiotów gospodarczych) niż osoby prywatne &8211; podobnie jak w roku poprzednim.
Źródło: Sprawozdanie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z realizacji ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców w 2003 roku, Warszawa 2004. Mapa 1.2. Udzielone zezwolenia cudzoziemcom na zakup nieruchomości gruntowych (w ha) według województw w Polsce w 2002 i 2003 roku Zezwolenia na zakup przez cudzoziemców lokali mieszkalnych i użytkowych tradycyjnie najczęściej dotyczyły województw pasa wybrzeża, czyli zachodniopomorskiego i pomorskiego. W większości przypadków lokale mieszkalne, jak również użytkowe kupowane były przez cudzoziemców bez konieczności uzyskiwania zezwolenia MSWiA. Zezwolenie takie wymagane było jedynie w strefie przygranicznej. Po pierwszym maja takie zezwolenie na zakup lokalu nie będzie wymagana. Lokale (mieszkania i użytkowe)
Nieruchomości rolne za zezwoleniem (ha)
Nieruchomości gruntowe (w ha)
Źródło: Wielgo M.: Nie wykupują nas. Gospodarka wiadomości, 9 kwietnia 2004. Rysunek 1.13. Transakcje cudzoziemców sfinalizowane w Polsce w latach 2001-2003 (dane z rejestrów MSWiA). Mimo przejawów ożywienia gospodarczego oraz symptomów pobudzenia rynku nieruchomości przed pierwszym maja 2004 roku, można podtrzymać w dalszym ciągu tezę, że stagnacja polskiego rynku nieruchomości to w dalszym ciągu brak wolnego kapitału oraz mały udział gospodarstw domowych jako potencjalnych nabywców. Również podmioty gospodarcze realizują politykę zachowawczą w kontekście inwestowania w nieruchomości. Wiele obaw budzi w potencjalnych inwestorach przynależność Polski do Unii Europejskiej i idące za tym zmiany w Polsce. Słabe symptomy poprawy gospodarczej mogą dać wyraźne efekty na rynku nieruchomości dopiero za kilka lat. Źródło: Instytut Analiz Diagnoz i Prognoz Gospodarczych w Szczecinie Polska Federacja Rynku Nieruchomości RAPORT Z POLSKIEGO RYNKU NIERUCHOMOŚCIDla PFRN 2004 ROK Iwona Foryś Anna Gdakowicz